Meandry uczuć odcinek 63: Sirin odnajduje się! Riza jej nie zabił! [Streszczenie + Zdjęcia]

63 (wtorek 6 marca): Riza upomina się o udziały w firmie, które według niego mu się należą. Cesur jest jednak innego zdania. Twierdzi, że wszystkie przejęte akcje zwróci w odpowiednim czasie Suhan, Korhanowi oraz części pracowników. Wręcza natomiast Rizie plik banknotów w ramach podziękowania za współpracę. Suhan leży na łóżku i z rozmarzeniem wpatruje się w podrzucone dziecko. Cahide zjawia się w rezydencji. Tahsin beszta ją i zabrania mówić do siebie więcej tatusiu. Od teraz ma się do niego zwracać per pan. Rozkazuje jej odnaleźć matkę porzuconego niemowlęcia i przyprowadzić ją tutaj. Kemal, Reyhan i Suhan poszukują zaginionej Sirin. Następuje retrospekcja. Akcja cofa się do momentu, gdy Sirin odkryła teczkę ze zdjęciami Suhan w pokoju Rizy. Kobieta miała zamiar pokazać swoje znalezisko Cesurowi. Doszło wtedy do szarpaniny między nią a Rizą. Mężczyzna odepchnął Sirin, a ona głową uderzyła o kant szafki i nieprzytomna upadła na ziemię! Na podłodze rozlała się krew… Riza sprawdził puls kobiety i zadzwonił do kogoś po pomoc…

Reyhan i Suhan są na farmie Cesura. Zastanawiają się, co mogło stać się z Sirin. Reyhan zaniepokojona jest także dziwnym zniknięciem Saliha. Kemal poszedł zgłosić zawiadomienie na policję, ale oni mogą rozpocząć poszukiwania dopiero po dwóch dobach od zaginięcia. Cesur podejmuje decyzję, że zaczną poszukiwania na własną rękę. Cahide tymczasem spotyka się z Hulją w restauracji i zabiera ją do rezydencji Korludagów. Na miejscu Hulja wyznaje Tahsinowi, że ojciec dziecka (Turan) jest obecnie w więzieniu. Mówi, że nie ma odpowiednich warunków i dlatego porzuciła niemowlę. Zawsze może je oddać do sierocińca… Tahsin decyduje jednak, że dziecko zostanie w rezydencji a Hulji każe odejść. Cesur i Suhan błądzą po lesie, nawołując Sirin. Kiedy wszyscy późnym wieczorem wracają na farmę, okazuje się, że… Sirin jest już w domu!

Następuje retrospekcja. Okazuje się, że mężczyzna do którego dzwonił Riza, informując go o nieszczęśliwym wypadku to Salih, ojciec Sirin. Dziewczyna opowiada wszystkim, że z rana wybrała się do matki. Idąc przez las, potknęła się i rozbiła głowę. Znalazł ją lekarz z miasteczka i udzielił pomocy. Dziewczyna nie mówi prawdy, doskonale pamięta jak doszło do wypadku i co odnalazła w pokoju Rizy. To Salih namówił ją do zmyślenia historii. Powiedział, że jeżeli komukolwiek powie o Rizie, to zrujnuje swojego ojca. Suhan odprowadza Sirin do łóżka. Tam mówi, że nie wierzy w jej historię. Chce wiedzieć, co przed nią ukrywa, ale Sirin zbywa ją żartem. Kiedy Suhan chce wracać do domu, Cesur proponuje, że odwiezie ją autem. Kobieta jednak odmawia i idzie pieszo. Wobec tego Cesur jedzie za nią powoli samochodem i oświetla drogę.

Riza i Salih spotykają się na skraju lasy. Ojciec Sirin jest wściekły, że wciągnął jego córkę w ich sprawy. Mówi, że jeżeli coś jeszcze jej się stanie, to go zamorduje. Cahide przychodzi do firmy. Jest dumna, kiedy zastaje męża na fotelu prezesa. Na jego biurko rzuca kartkę z wynikami badań DNA, które potwierdzają, że to Korhan jest ojcem jej dziecka. Dla mężczyzny to żaden dowód i po raz kolejny każe się Cahide wynosić. Kiedy jednak siada z powrotem na fotelu, jest wyraźnie strapiony.

Z samego rana Sirin jest już na nogach i pracuje w kuchni. Cesur prosi ją o rozmowę. Mówi o tym, iż wie, że Suhan coś przed nim ukrywa i prosi Sirin, by powiedziała mu co to takiego. Dziewczyna jednak się wypiera. Wtedy na farmę przyjeżdżają Reyhan i Suhan. Cahide pojawia się w rezydencji Korludagów. Pokazuje Tahsinowi wyniki badań DNA i prosi, by pozwolił jej tutaj wrócić. Mężczyzna zgadza się, ale pod jednym warunkiem. Cahide ma zająć się również opieką nad Zaferem (podrzuconym dzieckiem). W firmie dochodzi do spotkania zarządu, na którym Korhan zostaje ogłoszony nowym prezesem. Cesur omawia nową strategię, zupełnie różną od dotychczasowej polityki Tahsina, co wyprowadza Suhan z równowagi. Riza spotyka w barze Hulję…

Obowiązuje całkowity zakaz kopiowania streszczeń na inne strony! Za łamanie praw autorskich grozi odpowiedzialność karna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *