Dziedzictwo odc. 806: Idris planuje zbliżyć się do Aynur!

Idris i Kazim.

„Dziedzictwo” Odc. 806 – streszczenie

Nana ucieka do swojego pokoju, nie odpowiadając Yamanowi na jego wyznanie. Zamykając drzwi, opiera się o nie plecami, jakby próbowała odgrodzić się od emocji, które ją przytłaczają. Podchodzi do umywalki, przemywa twarz zimną wodą, a potem przykłada drżącą dłoń do serca, które bije tak szybko, jakby chciało wyrwać się z piersi.

– Boże, czy to naprawdę się wydarzyło? – szepcze, patrząc na swoje odbicie w lustrze. – Czy Yaban przed chwilą powiedział, że mnie kocha? Tak, powiedział to. Naprawdę to powiedział. Co mam teraz zrobić? – Bierze głęboki oddech, próbując się uspokoić. – Nie, to niemożliwe. Moje serce tego nie wytrzyma. Niczego mi nie powiedział. Niczego nie usłyszałam. Jeśli będę go unikać, jeśli będę uciekać, zrozumie… – dodaje cicho, jakby próbowała przekonać samą siebie. – To jedyne rozwiązanie.

***

Ferit i Ayse, przekonani, że to drugie jest śmiertelnie chore, starają się spędzać ze sobą jak najwięcej czasu. Ich wzajemna troska i łagodność stają się coraz bardziej zauważalne. Ibo i Kara, autorzy tej intrygi, obserwują rozwój sytuacji z rosnącym napięciem.

– Zobaczysz, wkrótce ponownie wezmą ślub – szepcze zadowolony Ibo.

– Mam nadzieję, że to się dobrze skończy – odpowiada Kara, której twarz zdradza niepokój. W jej głosie słychać wątpliwości co do słuszności ich planu.

***

Ferit w rozmowie z Volkanem porusza temat jego uczuć do Nese.

– Wiem, że coś do niej czujesz – mówi komisarz. – Czemu wciąż się przed tym wzbraniasz?

Volkan kręci głową, jakby chciał ukryć swoje emocje.

– Komisarzu, to powinno się skończyć, zanim na dobre się zaczęło – odpowiada z powagą. – Ona nie odwzajemnia moich uczuć. Nese widzi we mnie starszego brata. Dlatego, żeby ukryć to, co czuję, powiedziałem jej, że mam dziewczynę.

– Jesteś pewien, że ona patrzy na ciebie jak na brata? – pyta Ferit z powagą. – Volkanie, życie jest krótkie. Mija szybciej, niż się spodziewamy. Jeśli kochasz, nie rozmyślaj o tym, czy ona cię kocha. Przejdź do działania.

***

Aynur wpatruje się w zdjęcie Yamana na ekranie swojego telefonu. Jej oczy zdradzają smutek i rozgoryczenie. Świadomość, że Yaman z wzajemnością zakochał się w Nanie, zaczyna docierać nawet do niej.

– Ach, mój bracie… – wzdycha ciężko. – Gdybyś teraz tu był, zezłościłbyś się na mnie. Powiedziałbyś: „Czy nie kazałem ci porzucić tej miłości?”. Próbuję, naprawdę próbuję, ale moje serce mnie nie słucha. – Milknie na chwilę, ściskając telefon w dłoniach. – Boże, jeśli Yaman nie jest mi przeznaczony, gdzie jest moje przeznaczenie? Kto jest mi pisany? – Jej głos staje się cichy, niemal błagalny.

***

Akcja przenosi się do kryjówki Idrisa. Kazim zauważa, że jego szef wpatruje się w ekran telefonu, przeglądając profil jakiejś kobiety na portalu społecznościowym.

– Kim jest ta dziewczyna, na którą się tak zapatrzyłeś? – pyta Kazim z zaciekawieniem. – Co ci chodzi po głowie? Porwiemy ją i zażądamy okupu?

Idris unosi wzrok, a jego usta wykrzywiają się w lekki uśmiech.

– Tym razem jest inaczej, mój lwie. Połamię ręce, które jej dotkną. – Odwraca ekran telefonu w stronę Kazima. – Przyjrzyj się dobrze tej piękności. Będziesz miał bratową.

Kamera robi zbliżenie na ekran telefonu, ujawniając, że Idris przegląda profil Aynur.

– Proszę, proszę, bracie. Więc i ty się zakochałeś? Gratulacje! Ale powinieneś mi o tym wcześniej powiedzieć – mówi Kazim z przekąsem.

Idris wybucha krótkim, cynicznym śmiechem.

– Ach, naiwny Kazimie. Czy wyglądam na głupca, który się zakochuje? Moje serce pragnie tylko jednego – śmierci Kirimliego. – Przesuwa palcem po ekranie telefonu, jakby podkreślając swoje słowa. – Swoją charyzmą zdobędę jej serce, a przez nią wejdę do domu Kirimliego. Ta dziewczyna stanie się moimi oczami i uszami. Ona będzie moim kluczem do otwarcia ich drzwi.

Kazim kiwa głową z uznaniem, a na jego twarzy pojawia się uśmiech.

– Dobra robota, bracie. Twój umysł działa jak dobrze naoliwiona maszyna.

Idris mruży oczy. Jego głos staje się zimny i stanowczy.

– Nedim jest martwy, ale Idris, diabeł we własnej osobie, żyje. Teraz mam tylko jeden cel – pozbyć się Kirimliego własnymi rękami.

Kazim unosi brew, zaniepokojony.

– A co, jeśli ta dziewczyna cię rozpozna?

Idris śmieje się cicho, pełen pewności siebie.

– Twój brat ma rozwiązanie na wszystko, Kazimie. Jestem jak kameleon. Zostaw to mnie. – Odkłada telefon i przeciąga się, jakby właśnie opracował doskonały plan.

Powyższy tekst stanowi autorskie streszczenie i interpretację wydarzeń z serialu Emanet. Inspiracją do jego stworzenia był film Emanet 581. Bölüm dostępny na oficjalnym kanale serialu w serwisie YouTube. W artykule zamieszczono również zrzuty ekranu pochodzące z tego odcinka, które zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych i ilustracyjnych. Wszystkie prawa do postaci, fabuły i materiału źródłowego należą do ich prawowitych właścicieli.

Podobne wpisy