Cihan zabiera Hancer na kolację, próbując przełamać napięcie po ostatnich wydarzeniach, lecz spotkanie szybko przeradza się w pełną chłodu i goryczy konfrontację. Hancer czuje się upokorzona i obca w świecie męża, a jej dystans tylko pogłębia konflikt. Tymczasem w rezydencji Aysu, córka Fadime, otwarcie krytykuje Beyzę i zwraca uwagę na jej podejrzaną obecność, a później drażni Mukadder. Wieczór Cihana i Hancer zostaje celowo zakłócony: do ich stolika trafia tort z życzeniami rocznicowymi, będący prowokacją Beyzy, która z satysfakcją obserwuje efekt swojej intrygi. Następnego dnia Hancer udaje się do Yasemin i oświadcza, że podjęła ostateczną decyzję o in vitro, prosząc ją o pomoc. Z kolei Mukadder pojawia się u Deryi, żądając, by ta zdyscyplinowała Hancer i zmusiła ją do podporządkowania się Cihanowi, jasno sugerując użycie presji i bólu.