Panna młoda odc. 15: Skandal w sieci! Portal plotkarski ujawnia zdjęcie Cihana i Hancer!

Cihan wpatruje się w ekran telefonu, marszcząc brwi. Na jego twarzy zaskoczenie miesza się ze złością.

„Panna młoda” Odc. 15 – streszczenie

Telefon od Engina wyrywa Cihana ze snu. Mężczyzna mruga kilka razy, próbując złapać ostrość, przeczesuje palcami potargane włosy i sięga po aparat.

— Sprawdź link, który ci wysłałem — mówi prawnik bez wstępów.

Cihan, wciąż półprzytomny, mruży oczy przed ostrym światłem ekranu. Otwiera wiadomość, klika w link. Sen znika w jednej chwili.

Na ekranie pojawia się artykuł z portalu plotkarskiego. Na samej górze — zdjęcie jego i Hancer zrobione podczas grilla. Oboje siedzą blisko siebie, jakby naprawdę łączyło ich coś więcej niż chłodna umowa. Nad fotografią krzyczy nagłówek, zapisany wielkimi, czerwonymi literami:

Przystojny spadkobierca holdingu Develioglu zakochał się w młodej piękności z biednej dzielnicy!

Cihan czuje, jak zaciska mu się szczęka. Przewija niżej.

Wiadomość o niedawnym rozwodzie Cihana Develioglu zaskoczyła opinię publiczną. Jeszcze większe poruszenie wywołała informacja, że biznesmen tak szybko zdecydował się na drugie małżeństwo. Czy siedmioletni związek zakończył się z powodu niewierności?

— Co to za bzdury?! — warczy, wracając do rozmowy z Enginem. — Kto im to podał?

— Właśnie próbuję to ustalić — odpowiada prawnik.

Cihan zrywa się z łóżka. Zaczyna chodzić po pokoju nerwowym krokiem, jak drapieżnik zamknięty w klatce.

— To zdjęcie zrobiła jej bratowa — mówi przez zaciśnięte zęby. — Skąd trafiło do mediów? Przecież ona nie jest aż tak głupia, żeby sama iść do dziennikarzy…

— Też w to nie wierzę — przyznaje Engin. — Ale ktoś musiał je przekazać.

— Sprawdź wszystko — rozkazuje Cihan. — Dokładnie. Chcę wiedzieć, kto stoi za tym skandalem i dlaczego.

Rozłącza się, nie czekając na odpowiedź. Przez chwilę stoi nieruchomo, wpatrując się w wygaszony ekran telefonu. W jego oczach pojawia się chłodny, niebezpieczny błysk.

— Ktokolwiek to zrobił… — mówi cicho do siebie — zapłaci za to bardzo wysoką cenę.

***

Nusret wpada do salonu jak burza. Drzwi niemal uderzają o ścianę. Zatrzymuje się dopiero przed Mukadder, wbija w nią lodowate spojrzenie i bez słowa wciska jej telefon w dłoń.

— Co to jest? — pyta twardo.

— Co się dzieje, tato? — Beyza natychmiast podnosi się z kanapy i podchodzi bliżej. Gdy dostrzega na ekranie artykuł ze zdjęciem Cihana i Hancer, teatralnie przykłada dłoń do ust. — Och… nie mogę w to uwierzyć!

— Co to ma znaczyć, Nusrecie? — Mukadder marszczy brwi, wyraźnie poruszona.

— Sama widziałaś — odpowiada ostro. — Możesz być dumna ze swojego synalka. Nasz honor i reputacja zostały zdeptane!

— Boże… — Mukadder przykłada dłoń do piersi. — Kto odważył się opublikować coś takiego?

— Czy to jeszcze ma znaczenie?! — wybucha Nusret. — Wszyscy już to widzieli! Poczytaj komentarze. Ludzie myślą, że Cihan rozwiódł się dla tej dziewczyny. Piszą, że moja córka została zdradzona i porzucona! Co powiemy rodzinie? Przyjaciołom?!

— Dlaczego mnie to spotyka… — Beyza chwyta się za skroń i ostentacyjnie osuwa się na krzesło. — Jak mam teraz wyjść do ludzi? Jestem upokorzona przez tę wieśniaczkę!

W tej chwili na dole pojawia się Cihan. Jego twarz jest napięta, a spojrzenie chłodne. Nusret natychmiast rusza w jego stronę i zastępuje mu drogę.

— Nie oddałem ci mojej córki, żebyś publicznie ją poniżał — mówi niskim, gniewnym głosem. — Opisali Beyzę w brukowcach. Zagrałeś naszym honorem!

— Uważaj na słowa, wujku — odpowiada Cihan równie lodowato.

— Mieliście tylko wziąć ślub! — grzmi Nusret. — A ty wszystko zniszczyłeś!

— Ta wiadomość uderza nie tylko w was — wtrąca się Mukadder. — Plami także nasze nazwisko. Dlaczego atakujesz mojego syna?

— Bo to on jest winny! — Nusret wskazuje na Cihana oskarżycielskim gestem. — Uparliście się na tę dziewczynę i oto macie efekt! Moja cierpliwość się skończyła. Skoro narobiłeś bałaganu, teraz go posprzątaj, panie Cihanie!

Cihan podchodzi o krok bliżej. Jego spojrzenie twardnieje, staje się niebezpieczne.

— Wujku — mówi cicho, ale z wyraźną groźbą — nie odpowiem ci tylko ze względu na moją mamę.

Odwraca się gwałtownie i wychodzi z salonu, trzaskając drzwiami. W zapadłej ciszy Beyza unosi kąciki ust w ledwie zauważalnym uśmiechu. Skandal, który rozpętała, działa dokładnie tak, jak zaplanowała.

***

Cihan wjeżdża na parking firmy z piskiem opon. Nie zatrzymuje się nawet na chwilę — wysiada i szybkim, zdecydowanym krokiem kieruje się prosto do gabinetu Engina.

— Dowiedziałeś się? — pyta ostro, zanim jeszcze prawnik zdąży się odezwać. — Kto opublikował wiadomość? I najważniejsze: kto przekazał zdjęcie?

Engin odkłada dokumenty, splata dłonie i przez moment milczy, jakby ważył słowa.

— Nie mam jeszcze stuprocentowej pewności — zaczyna ostrożnie. — Ale mam pewien trop. Zdjęcie mogło zostać znalezione w mediach społecznościowych.

— Kto je wrzucił? — Cihan mruży oczy. — Ona?

— Nie — zaprzecza Engin. — Hancer nie ma kont na żadnym portalu społecznościowym. Zdjęcie musiał opublikować ktoś z jej rodziny. Brat albo bratowa. Nie przypuszczali, że ktoś może je podchwycić i przekazać dalej.

Cihan zaciska szczękę.

— Wczoraj ją ostrzegłem — mówi niskim głosem. — Wyraźnie powiedziałem, żeby trzymała swoją rodzinę na dystans.

— I prawdopodobnie zrobiła, co mogła — odpowiada Engin. — Ale Internet nie wybacza naiwności. Teraz musimy skupić się na portalu plotkarskim. Ktoś celowo wyszukał konta jej bliskich, wyciągnął zdjęcie i podał je mediom. To nie był przypadek.

— Ustal to — rozkazuje Cihan. — To twoje najważniejsze zadanie. Nazwiska, numery, powiązania. Chcę wiedzieć wszystko.

— Zajmę się tym natychmiast — zapewnia Engin.

Cihan nie odpowiada. Odwraca się na pięcie i wychodzi z gabinetu. Na jego twarzy maluje się chłodna determinacja — taka, która zapowiada, że ktoś wkrótce zapłaci wysoką cenę za to, co zrobił.

***

Cemil nie potrafi pogodzić się z myślą, że suknia ślubna, którą Hancer otrzymała od rodziny Develioglu, jest stara i wyraźnie używana. Gryzie go to jak wyrzut sumienia. Dlatego po cichu, nikomu nic nie mówiąc — ani żonie, ani siostrze — oddaje tamtą suknię do salonu i kupuje nową. Skromną, ale elegancką. Taką, na jaką Hancer naprawdę zasługuje.

Gdy wraca do domu, chowa pokrowiec głęboko w szafie. Serce bije mu szybciej — ma wrażenie, że zrobił coś właściwego, choć jednocześnie zakazanego.

Nie mija wiele czasu, gdy rozlega się pukanie do drzwi.

Cemil otwiera. Przed wejściem stoi Cihan.

— Witaj, panie młody — mówi Cemil z lekkim zaskoczeniem, ale i życzliwym uśmiechem. — Nie spodziewałem się ciebie. Hancer nie ma jeszcze w domu, ale niedługo wróci.

— To dobrze — odpowiada Cihan chłodno, nie odwzajemniając uśmiechu. — Przyszedłem do ciebie. Chcę porozmawiać, jak mężczyzna z mężczyzną.

Wchodzi do środka bez zaproszenia. Jego sylwetka jest wyprostowana, spojrzenie twarde, a głos niski i wyzuty z emocji.

— Żenię się z twoją siostrą tylko z jednego powodu — mówi bez ogródek. — Ponieważ nie miałem dzieci z moją pierwszą żoną.

Robi krótką pauzę, po której kontynuuje:

— Nie będziemy rodziną tak, jak ty to sobie wyobrażasz. Nie będzie wspólnych obiadów, grilli, szwagrów i rodzinnych żartów. To nie jest ten rodzaj małżeństwa. Czy to jest dla ciebie jasne?

Cemil marszczy brwi, zaskoczony brutalną szczerością.

— Dlaczego to mówisz? — pyta powoli. — Nie rozumiem…

Cihan bez słowa wyciąga telefon i pokazuje ekran. Otwarta jest rodzinna grupa, do której Cemil zaprosił go z najlepszymi intencjami.

— Mówię o tym nonsensie — rzuca chłodno i podnosi wzrok. — Jeśli nadal nie rozumiesz, zapytaj swoją siostrę. Ona doskonale wie, o co chodzi.

Odwraca się i wychodzi, nie dodając ani słowa więcej.

Cemil zostaje sam, stojąc pośrodku pokoju z telefonem w dłoni i ciężarem w piersi. Patrzy w zamknięte drzwi z dezorientacją — i po raz pierwszy zaczyna rozumieć, że małżeństwo jego siostry może wcale nie oznaczać szczęścia.

***

Gdy Hancer i Derya wracają do domu, ich kroki nagle zamierają. Na wąskiej drodze stoi karetka, a jej migające światła przecinają zapadający zmrok. Serce Hancer gwałtownie przyspiesza. Jeszcze zanim podchodzą bliżej, obie wiedzą, że stało się coś strasznego.

Ich najgorsze obawy potwierdzają się w jednej chwili — na noszach, wewnątrz karetki, leży Cemil. Nie reaguje. Świat Hancer rozpada się na kawałki.

***

Hancer i Derya nerwowo krążą po korytarzu przed drzwiami oddziału ratunkowego, co chwilę zerkając w stronę sali, z której nikt nie wychodzi. Każda minuta ciągnie się w nieskończoność. Ciszę przerywa jedynie pisk aparatury i szybkie kroki personelu.

Na korytarzu pojawia się ich sąsiadka.

— Co z Cemilem? — pyta cicho, z wyraźnym niepokojem w głosie.

— Nikt nam nic nie mówi — odpowiada Hancer, a w jej oczach zbierają się łzy. — Stoimy tu i czekamy, jakbyśmy były zupełnie bezużyteczne. Nie możemy nawet do niego wejść.

— Kiedy zobaczyłyśmy karetkę przed domem, byłyśmy w szoku — dodaje Derya drżącym głosem. — Do tej pory nie wiemy, co się właściwie stało.

Sąsiadka spuszcza wzrok.

— To ja zadzwoniłam po karetkę.

Hancer natychmiast podnosi głowę.

— Co się wydarzyło? — pyta gorączkowo. — Czy mój brat zemdlał przed domem?

— Myłam okna — zaczyna kobieta. — Wtedy ulicą przejechał luksusowy samochód. Wyjrzałam z ciekawości… i zobaczyłam mężczyznę, za którego masz wyjść.

Hancer i Derya wymieniają spojrzenia.

— Może pomyliłaś go z kimś innym… — mówi Derya niepewnie, jakby bardzo chciała w to uwierzyć.

— Pomylić? — Sąsiadka kręci głową. — Czy w naszej dzielnicy jeździ jeszcze ktoś takim samochodem? Wysiadł, wszedł do waszego domu i po chwili wyszedł jeszcze bardziej wściekły niż wcześniej. Gdy to zobaczyłam, coś mnie tknęło. Zostawiłam wszystko i pobiegłam do was. Cemil leżał nieprzytomny przed drzwiami.

Twarz Hancer twardnieje. W jej oczach pojawia się gniew, który natychmiast wypiera strach.

— Powiedziałam mu, że mój brat jest dla mnie wszystkim! — wybucha. — Ostrzegałam go!

Zaciska pięści i rusza w stronę wyjścia, jakby miała tylko jeden cel i żadnych wątpliwości, dokąd zmierza.

Powyższy tekst stanowi autorskie streszczenie i interpretację wydarzeń z serialu Gelin. Inspiracją do jego stworzenia były filmy Gelin 6.Bölüm i Gelin 7.Bölüm dostępne na oficjalnym kanale serialu w serwisie YouTube. W artykule zamieszczono również zrzuty ekranu pochodzące z tych odcinków, które zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych i ilustracyjnych. Wszystkie prawa do postaci, fabuły i materiału źródłowego należą do ich prawowitych właścicieli.

Podobne wpisy

  • Panna młoda odc. 3: Hancer zgadza się na układ z Cihanem!

    W domu Hancer pojawiają się Mukadder, Beyza i Sinem z rodziny Develioglu, by ponownie ocenić dziewczynę jako kandydatkę na żonę Cihana. Hancer stanowczo odrzuca propozycję, co doprowadza do brutalnej awantury — Derya w furii bije szwagierkę i opuszcza dom z synem. Wkrótce Cemil traci przytomność i trafia do szpitala, gdzie Hancer słyszy druzgocącą diagnozę: torbiel na pniu mózgu i groźba paraliżu lub śmierci. Poznajemy bezwzględne plany Mukadder — dziecko Hancer ma zostać odebrane i wychowane przez Beyzę. Gdy Cemil wraca do domu, Hancer ukrywa prawdę i podejmuje dramatyczną decyzję. Następnego dnia zjawia się w rezydencji Develioglu i ku zaskoczeniu wszystkich informuje Cihana, że zgadza się na układ małżeński.

  • Panna młoda odc. 13 i 14: Cihan i Hancer trzymają się za ręce!

    Derya z entuzjazmem informuje Hancer, że Beyza zaprosiła ją do znajomych w mediach społecznościowych i widzi w tym szansę na zbliżenie z rodziną Develioglu. Beyza, ogarnięta zazdrością, zjawia się niespodziewanie w domu Hancer, by sprawdzić, co naprawdę łączy ją z Cihanem. Podczas rozmowy sugeruje rozwiązanie problemu mieszkania: wspólne życie w rezydencji. Za namową Deryi Hancer umawia się z Cihanem na spotkanie w kawiarni, nie wiedząc, że Beyza wszystko obserwuje z ukrycia. Rozmowa szybko przeradza się w konflikt – Cihan jasno stawia granice i odrzuca wizję „rodziny”, a Hancer uświadamia sobie, jak zimna jest ta relacja. Upokorzona, wraca do domu, podczas gdy Beyza planuje zemstę i zleca Yoncy wywołanie medialnego skandalu. Na koniec Mukadder zabiera Hancer do salonu sukien, gdzie celowo wybiera dla niej używaną, poniżającą kreację.

  • Panna młoda odc. 19: Cihan i Hancer zostają mężem i żoną!

    W rezydencji Develioglu dochodzi do kameralnego, pozbawionego emocji ślubu Cihana i Hancer. Ceremonia odbywa się bez radości, w obecności najbliższych; świadkami są Engin i Cemil, a Mine nagrywa wszystko telefonem. Po podpisaniu aktu Cemil wręcza Cihanowi zegarek po ojcu, a Mukadder przekazuje Hancer kosztowną biżuterię, jasno dając do zrozumienia, że posłuszeństwo jest warunkiem przetrwania w rodzinie. Zaraz po ślubie Cihan opuszcza rezydencję, a Hancer zostaje odesłana do starego domu, oddzielona od bliskich. Wieczorem Cihan informuje ją, że następnego dnia jadą na badania do kliniki in vitro, jasno określając jej rolę jako żony mającej urodzić dziecko. Beyza, wyrzucona z rezydencji, popada w rozpacz, lecz pod wpływem ojca postanawia walczyć o powrót do rodziny Develioglu. Nazajutrz Hancer doświadcza pierwszego upokorzenia ze strony Mukadder, która oskarża ją o niespełnienie małżeńskich obowiązków i policzkuje ją, jasno pokazując, że jej koszmar dopiero się zaczyna.

  • Panna młoda odc. 18: Mukadder wyrzuca Beyzę z rezydencji!

    Cemil niespodziewanie zaprasza Cihana i Engina na męskie wyjście w noc henny, próbując rozładować napięcie przed ślubem. Tymczasem podczas przygotowań Hancer do ceremonii Derya odkrywa wśród prezentów zdjęcie ślubne Cihana z Beyzą. Wstrząśnięta, decyduje się nie informować Hancer i potajemnie konfrontuje Mukadder, która nagradza jej milczenie i zapowiada ukaranie winnej. Mukadder natychmiast oskarża Beyzę o prowokację i wyrzuca ją z rezydencji, a Nusret zmusza córkę do wycofania się. Następnego dnia Hancer przyjeżdża do rezydencji w innej sukni ślubnej, niż wybrała Mukadder, co wywołuje jej niezadowolenie. Cihan nie komentuje wyboru narzeczonej, a napięcie wokół nieobecnej Beyzy i ukrytego zdjęcia zapowiada kolejne konflikty.

  • Panna młoda odc. 1: Nowy serial turecki na antenie TVP2!

    Spokojny poranek w ubogim domu Hancer i jej rodziny szybko ustępuje miejsca kolejnym problemom. Dziewczyna opiekuje się małym Emirem i mimo skrajnej biedy stara się zapewnić mu namiastkę normalności. W sklepie spotyka się z odmową dalszego kredytu, a wracając do domu jest świadkiem kolejnego omdlenia swojego brata Cemila, który trafia do szpitala. Tam Hancer mierzy się z pretensjami i chłodem bratowej Deryi. Następnie poznajemy kulisy bezwzględnych planów Mukadder, która szuka idealnej kandydatki na matkę wnuka dla swojego syna Cihana. Dochodzi do rozwodu Cihana i Beyzy, za którym stoją rodzinne naciski i tajemnice. Tymczasem po powrocie ze szpitala rodzinę Hancer czeka kolejny cios: zostają wyrzuceni z domu za zaległy czynsz. Hancer otrzymuje kilka dni na spłatę długu, nie wiedząc, skąd wziąć pieniądze.

  • Panna młoda odc. 17: Hancer i Cihan ustalają datę ślubu!

    Hancer i Cihan zjawiają się w urzędzie stanu cywilnego, by jak najszybciej ustalić termin ślubu, jednak urzędnik informuje ich, że formalności nie mogą zostać dopełnione z powodu przysługującego Beyzie ustawowego terminu na odwołanie od rozwodu. Hancer odkrywa, że mężczyzna zaczął szukać nowej żony niemal natychmiast po rozstaniu z Beyzą i w gniewie opuszcza urząd, odmawiając podpisu. Tymczasem Nusret dowiaduje się, że Beyza współpracowała z kobietą, która przekazała mediom plotkarskim informacje o Cihanie i Hancer. Ojciec nie tylko jej nie powstrzymuje, ale podsuwa nową, bardziej wyrafinowaną strategię. Beyza przygotowuje „prezent” dla rywalki. Następnego dnia Hancer i Cihan ponownie składają dokumenty – data ślubu zostaje ustalona. Oboje odchodzą w milczeniu, nieświadomi intrygi, która właśnie zaczyna działać.